Menu

5lat

Dzisiaj jest: 18 Październik 2018    |    Imieniny obchodzą: Juliana, Łukasza, Bogumiła

Publicystyka

Jak powstał alfabet?!

  • Dział: Publicystyka
  • Napisane przez
Stały układ znaków pisarskich w alfabecie, którego uczymy się już przedszkolu a następnie w pierwszym roku nauki szkolnej wydaje się tak ściśle związany z naszym systemem pisma, że trudno uwierzyć, że minęły wieki całe od jego uformowania. Stało się to zanim Grecy ustalili porządek liter utrzymujący się z niewielkimi wa­riantami aż po dzień dzisiejszy. Wi­docznie ani nauka szkolna, ani potrzeby życia nie narzucały takie­go zabiegu. Dokonano tego dopiero w końcu IV bądź na począt­ku III w. p.n.e. w Aleksandrii. Cho­ciaż nie wiemy dokładnie ani kto, ani kiedy ułożył litery w akcepto­wanym następnie określonym po­rządku, domyślać się można co wpłynęło na przyjęcie tego po­mysłu. Nasunąć się on musiał w cza­sie żmudnych prac nad uporządko­waniem ogromnej liczby zwojów w Bibliotece Aleksandryjskiej i przy sporządzaniu jej katalogów. Rów­nież potrzeby administracji dykto­wały podobne rozwiązanie. Grecy w Egipcie znaleźli się bowiem w sy­tuacji nowej, zdecydowanie odmien­nej od tej, która istniała w niewiel­kich państwach miastach Hellady.…
Czytaj dalej...

ŚLUB "ZA INDULTEM"

  • Dział: Publicystyka
  • Napisane przez
Kiedy caryca Katarzyna II pisała do Fryderyka Wielkiego „do naszych wspólnych interesów nie znajdziemy dogodniejszej sposobności na tron polski niż Stanisław Poniatowski” i słała Repina ze szczegółowymi instrukcjami w tym temacie - na lewym brzegu Sanu, w Bieszczadach, we wsi Żubracze żył Bal - podkomorzy sanocki, który ożeniony był z Tarłówną. W rok po koronacji Stanisława Poniatowskiego na króla Polski w 1765 r. urodziła im się córka i dano jej na imię Barbara. Z tej okazji urządzono huczne chrzciny, na które zaproszono okoliczną szlachtę. Po zakończonej imprezie rozbawieni goście zabrali ze sobą na kilka dni ojca Basi, w tym czasie jego żona po powikłaniach poporodowych zachorowała i umarła. Kiedy Bal wrócił do domu i zobaczył żonę w trumnie - także zmarł , zapewne na zawał serca, choć kronikarz pisze, że został „apopleksją rażon”. Dziesięć dni mająca wówczas Barbara została sierotą ale jednocześnie panią kilkunastu wsi. Do opieki nad nią (a…
Czytaj dalej...

Ulucz w pierwszej dziesiątce...

  • Dział: Publicystyka
  • Napisane przez
Nowiny24 wybrały dziesięć miejsc, które warto zwiedzić na Podkarpaciu. W tym szanownym gronie znalazła się cerkiew z Ulucza. A skoro tak, więc należałoby ją przybliżyć czytelnikom     Cerkiew dawnej parafii greko-katolickiej pod wezwaniem św. Mikołaja. Położona jest na wzgórzu Dębnik nad Sanem w miejscu, gdzie miał też podobno znajdować się klasztor bazylianów, drewniany, otoczony kamiennym murem obronnym z basztami i fosą, przeniesiony w 1744 do Dobromila. Wzniesiona wg tradycji w latach 1510—17, prawdopodobnie powstała jednak na przełomie XVI/XVII, zapewne przekształcona w drugiej połowie w XVII i XIX wieku (między innymi zaszalowano soboty i pokryto dachy blachą). Użytkowana do około roku 1947. W 1958 r. przeprowa­dzono we wnętrzu cerkwi badania archeologiczne, także w tym roku zabezpie­czona przed dewastacją, odrestaurowana w latach 1961—64, obecnie filia Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku.    Orientowana. Drewniana, konstrukcji zrębowej, z podwaliną na kamiennym podmurowaniu. Trójdzielna. Niewielkie prezbiterium zamknięte trójbocznie, po jego bokach dwie zakrystie. Nawa…
Czytaj dalej...

Czasomierze i zagary.

  • Dział: Publicystyka
  • Napisane przez
Czasomierze i zegary.   Ludność od zarania dziejów, starała się zmierzyć upływający czas, świadczą o tym choćby mity ludów starożytnych. Wiemy, że mierzyli czas za pomocą zegarów słonecznych, piaskowych i wodnych. Wszystkie przetrwały do wieków średnich a piaskowe zwane klepsydrami do czasów współczesnych. Już w XII wieku w klasztorach zaczęto używać zegarów bijących o mechanizmach kółkowych. W XIII wieku powszechniejszymi stały się w Anglii, następnie we Włoszech, Francji i Niemieczech a od XIV wieku także w Polsce. Pierwszym polskim zegarem był krakowski godzinnik wieżowym zamontowany na wieży kościoła N.M.Panny, o którym już w 1390 r. wspominano w Księgach Miasta Krakowa. Jego opis znajdujemy jeszcze w XVII w.: ”...zegar piękną akkomodowany inwencyją. Najprzód każdego dnia globus miesięczny obraca się, wszystkie każdego miesiąca wyrażający kwadry, przytem są 2 niemałe statuy, więc za każdą godziną jedna z nich dzwoni i zębami, jakoby licząc uderza, pokąd bić nie przestanie (...) po zachodzie słońca zawsze…
Czytaj dalej...

Emigracja zarobkowa za ocean.

  • Dział: Publicystyka
  • Napisane przez
Emigracja zarobkowa za ocean.   Ważnym i nowym elementem rozwoju gospodarczego przełomu XIX/XX wieku były wyjazdy setek tysięcy, a nawet milionów ludzi do innych, bardziej rozwiniętych krajów, w poszukiwaniu pracy i zarobku. Nazwano to emigracją zarobkową. Pierwsze większe migracje miały miejsce w latach 1821-1840, gdzie do innych krajów wyjechało 2 mln ludzi. Faktyczna, masowa migracja nastała dopiero w drugiej połowie XIX wieku. Sprzyjał temu rozwój komunikacji morskiej, ale przede wszystkim – wzrost liczby mieszkańców Europy o około 200% w ciągu jednego stulecia. W latach 1750-1914 z Europy wyjechało około 60 mln emigrantów. W tym okresie wyjeżdżali ludzie w większości z biednych regionów czy ziem np. jugosłowiańskiej, włoskiej, irlandzkiej, ale i terenów polskich, węgierskich czy czeskich. Jechali w nieznane gnani własną nędzą a jednocześnie nadziejami szybkiego wzbogacenia się, rozsiewanymi zwłaszcza przez agentów werbujących w ten sposób robotników do różnych fabryk czy plantacji. Najwięcej emigrantów kierowało się do Stanów Zjednoczonych oraz Kanady,…
Czytaj dalej...

W Dydni był wiatrak…

  • Dział: Publicystyka
  • Napisane przez
W połowie wsi, w niewielkim oddaleniu od drogi prowadzącej przez tę miejscowość, zauważyć można było do niedawna chłopski, pogórzański wiatrak. Jeden z około 150 znajdujących się kiedyś na Przedgórzu Karpackim. Wiatrak w Dydni był już ostatnim z nich. Kilka z nich trafiło do sanockiego skansenu, inne zniszczone zostały przez czas a często przez potomków właścicieli, dla których były już tylko rupieciem, nadającym się do rozbiórki, aby drzewo z niego przeznaczyć na opał. Wiatrak w Dydni stał dokąd jego właściciel  (przed kilku laty) 80 letni już Stanisław Czapor darzył go wielkim sentymentem.. Pamiętał go od dziecinnych lat, wcześniej wiatrak stał na pobliskim wzgórku, właściciel przez okno pokazywał mi gdzie to było, został odkupiony od poprzedniego i ponownie postawiony na tym miejscu bo „były tu dobre wiatry”,  i stał tu już z siedemdziesiąt lat – mówił przed kilku laty. „Dawniej panie, to tu schodzili się wszyscy sąsiedzi, żeby sobie ziarno na mąkę…
Czytaj dalej...

Gmina Brzozów

  • Brzozów
  • Górki
  • Grabownica Starzeńska
  • Humniska
  • Przysietnica
  • Stara Wieś
  • Turze Pole
  • Zmiennica
  •  

Gmina Domaradz

  • Domaradz 
  • Barycz
  • Golcowa

Gmina Dydnia

  • Dydnia
  • Grabówka
  • Hroszówka
  • Jabłonka
  • Jabłonica Ruska
  • Końskie
  • Krzemienna
  • Krzywe
  • Niebocko
  • Niewistka
  • Obarzym
  • Temeszów
  • Ulucz
  • Witryłów
  • Wydrna

Gmina Haczów

  • Buków
  • Haczów
  • Jabłonica Polska
  • Jasionów
  • Malinówka
  • Trześniów
  • Wzdów

Gmina Jasienica Rosielna

  • Jasienica Rosielna
  • Blizne
  • Orzechówka
  • Wola Jasienicka
  •  

Gmina Nozdrzec

  • Nozdrzec
  • Hłudno
  • Huta Poręby
  • Izdebki
  • Siedliska
  • Wara
  • Wesoła
  • Wołodź

Gmina Dynów

  • Dynów
  • Bachórz
  • Dąbrówka Starzeńska
  • Dylągówka
  • Harta
  • Laskówka
  • Łubno
  • Pawłokoma
  • Ulanica
  • Wyręby
  •  

Powiat

  • Warto zobaczyć
  • Inne zdjęcia
  • Regionalne