Menu
Dzisiaj jest: 16 Lipiec 2019    |    Imieniny obchodzą: Maria, Stefan, Eustachy

dnibrzozowa1

plus brzozow
reklama
reklama
Admin

Admin

URL strony: http://www.brzozowiana.pl

"GEST" wyróżniony w Dydni.

       26 maja delegacja Formacji Tańca Estradowego GEST w składzie – Emilia Knurek, Julia Wal, Magdalena Marszał i Marek Grządziel brała udział w obchodach Dnia Patrona Gimnazjum – Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Dydni.

Wśród gości tej pięknej uroczystości, znaleźli się między innymi: wicekurator Antoni Wydro, wójt gminy Dydnia Jerzy Adamski, dyrektorzy szkół i emerytowani nauczyciele.

    Uroczystość otworzyła Pani dyrektor Iwona Pocałuń – powitała zebranych gości, uczniów i przytaczając słowa Kardynała Wyszyńskiego wprowadziła wszystkich w uroczysty i patriotyczny nastrój.

Podczas uroczystej akademii można było obejrzeć montaż słowno-muzyczny w wykonaniu uczniów Gimnazjum, poświecony Prymasowi Tysiąclecia - Kardynałowi Stefanowi Wyszyńskiemu. Dzień 26 maja to Dzień Matki. Również ten akcent znalazł swoje miejsce podczas uroczystości. Przysłowiową „wisienką na torcie” było wykonanie przez Weronikę Nieznańską  piosenki z repertuaru Violetty Villas „Do ciebie mamo”.

Po części artystycznej Pani dyrektor wręczyła dyplomy i wyróżnienia w konkursie wiedzy o Kardynale Wyszyńskim oraz nagrody za autorskie wiersze uczniów Gimnazjum w Dydni.

Olbrzymim wyróżnieniem i niespodzianką był moment wręczania tytułu „Przyjaciel Szkoły”.

Po pięciu latach współpracy, tym zaszczytnym tytułem został uhonorowany Zespół Taneczny GEST z ZS w Grabownicy Starzeńskiej. Jesteśmy bardzo dumni i szczęśliwi, że nasza praca została tak wysoko wyróżniona. Gratulacje i pamiątkową statuetkę z rąk dyrektor Iwony Pocałuń, wicekuratora Antoniego Wydro i wójta gminy Dydnia Jerzego Adamskiego odbierali wyżej wymienieni przedstawiciele zespołu GEST.

Dziękujemy Dyrekcji Szkoły, Radzie Rodziców i władzom gminy Dydnia za te pięć lat współpracy artystycznej za wspólnie przeżyte chwile za możliwość prezentowania naszych układów tanecznych na festynach z okazji Rodzinnej Gimnazjady.

Marek Grządziel

 

Izdebki. Poszukiwania 8-letniego chłopca zakończyły się sukcesem

    Sukcesem zakończyły się poszukiwania 8-letniego chłopca. Szybkie i sprawne działania poszukiwawcze pozwoliły na odlezienie dziecka po upływie dwóch godzin od zgłoszenia. Chłopiec trafił do szpitala na obserwację.

    Wczoraj, około godz. 16 o zaginięciu 8-letniego mieszkańca Izdebek policjantów powiadomiła rodzina chłopca. Jak wynikało z przekazanych informacji 8-latek wspólnie z 4-letnim bratem bawili się na podwórzu obok domu. Gdy rodzina zauważyła, że chłopców nie ma, rozpoczęli poszukiwania na własną rękę odnajdując młodszego z braci. Rodzina zaginionego chłopca poinformowała policjantów, że ze względu na stan zdrowia, 8-latkowi może zagrażać niebezpieczeństwo.

     Zaalarmowani o tym zdarzeniu policjanci natychmiast zapoznali się z rysopisem zaginionego i niezwłocznie rozpoczęli poszukiwania chłopca. W trosce o zdrowie i życie 8-latka, oraz mając na uwadze zbliżającą się noc do działań zaangażowano łącznie kilkudziesięciu strażaków i policjantów z psem służbowym.

    Szybkie i sprawne działania poszukiwawcze pozwoliły na odlezienie 8-latka po upływie dwóch godzin od zgłoszenia. Chłopiec został zauważony przez jednego z funkcjonariuszy w lesie oddalonym o około 2 kilometry od miejsca jego zamieszkania. Policjanci wezwali na miejsce pogotowie ratunkowe. Lekarz udzielił dziecku pierwszej pomocy i zadecydował o przewiezieniu go do szpitala i pozostawieniu na obserwacji. (KPP Brzozów)

Ania Dąbrowska z Wesołej w duecie z Emilią Błasińska z Trzciany - zostały Laureatkami VII Ogólnopolskiego Festiwalu w Bochni.

    Ania Dąbrowska z Wesołej w duecie z Emilią Błasińska z Trzciany - zostały Laureatkami VII Ogólnopolskiego Festiwalu w Bochni. Jury w składzi : Krzysztof Zanussi, Ania Rusowicz, prof. Wiesław Komasa, Maurycy Polaski i Marek Piekarczyk przyznało Wyróżnienie (na festiwalu nie ma miejsc, laureaci są wyróżniani przez Jury) dla Ani i Emilki.  Ania otrzymała  również specjalne dodatkowe wyróżnienie od Marka Piekarczyka za świetny wyraz sceniczny. Ania z Emilia wystąpiły w Koncercie Laureatów ze świetnie znanymi wokalistami The Voice of Poland: Mateuszem Ziółko, Jagodą Kret, Justyną Kunysz, Michałem Grobelnym, Magdaleną Meisel i Dominiką Kobiałka. W Festiwalu brało udział 29 duetów wokalnych z całej Polski. Duet Anna Dąbrowska- Emilia Błasińska z wyróżnieniami tuż za podium - jako 4 duet Festiwalu!

   Ania przez konkursowe Jury została zakwalifikowana do udziału w VII Ogólnopolskim Festiwalu "Integracja malowana dźwiękiem" który odbył się w dniach 20-22 maja br. w Bochni. A ponieważ zasadą tego festiwalu jest śpiewanie w duetach integracyjnych, Jury połączyło Anię z Emilią Błasińską, uczennicą Gimnazjum w Trzcianie koło Bochni.

    Przesłuchania poprzedziły 2 dniowe warsztaty  prowadzone przez  wokalistów Marka Piekarczyka, Anię Rusowicz, Mateusza Żiółko, reżysera i wykładowcę Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie   prof. Wiesława Komasę oraz Maurycego Polaskiego z Kabaretu Pod Wyrwigroszem. Przygotowane przez profesjonalistów  29 duetów z całej Polski przesłuchało i oceniło we czwartek 22 maja Jury konkursu poszerzone w swym składzie o Gościa Specjalnego Festiwalu - Annę Dymną. Duet Ani i Emilii wzbudził duże zainteresowanie Marka Piekarczyka oraz mediów. Po odczytaniu werdyktu i rozdaniu nagród o godzinie 17.00 odbył się Koncert Laureatów i wokalistów z programu muzycznego The Voice of Poland. (inf. wł.)

"W czasie deszczu dzieci się nudzą" czyli o modelarstwie Radka Żaczka i pasji budowania samolotów Krzysztofa Cwynara - w saloniku W KRZYWEM ZWIERCIADLE...

          25 maja w Krzywem w domu Bogusławy Krzywonos zebrani oczarowani zostali scenografią.  Liczne modele samolotów zarówno kartonowe jak i plastikowe, zdjęcia, medale, odznaki, dyplomy, dzienniki lotów i dokumenty związane z bohaterami  spotkania.  Na tle okna afisz – samolot i napis:  „Te srebrne ptaki lecą w podniebne szlaki”. Z zaproszenia wynikało, że spotkanie poświęcone będzie lotnictwu i lotnikom pochodzącym z powiatu brzozowskiego. Ale nie tylko. Poświęcone będzie zainteresowaniom i pasji zarówno  dzieci, jak mi dorosłych. „W czasie deszczu dzieci się nudzą…” i przychodzą im wówczas do głowy różne pomysły.  Niektóre z nich są początkiem poważnych zainteresowań.

          Bohaterem pierwszej części spotkania był Radosław Żaczek uczeń klasy VI Szkoły Podstawowej w Niebocku, gmina Dydnia. Na początku wysłuchaliśmy piosenki „W czasie deszczu dzieci się nudzą” wykonaniu zespołu wokalnego „Mansarda”. Na gitarze akompaniowała  kierownik zespołu Jadwiga Rajtar Żaczek i wiersza „Samolot” w wykonaniu Krzysia Kocyły

Leci po niebie srebrny samolot

Z ziemi nie widać jaki to kolos,

Lecz gdy przyleci już na lotnisko

To można podejść zupełnie blisko

I pooglądać ze wszystkich stron

Statecznik poziom, statecznik pion,

Kadłub,  skrzydła. O! Jakie koła!!

Jak ten samolot wzniesie się wzwyż

Przecież jest wielki i ciężki taki,

A leci lekko, jak lecą ptaki!

            Bogusława Krzywonos powitała gości: pilota licencjonowanego i konstruktora samolotów Krzysztofa Cwynara z Bliznego,  Kazimierza Barańskiego, Halinę Kościńską, Jana Wolaka , Magdalenę Wolak z Brzozowa, Danutę Śliwińską i i Karola Pielkę rzeźbiarza z Dubiecka, Henryka Ciporę  rzeźbiarza i malarza z Krzywego,  Dorotę Sałak artystkę ludową i jej wnuka Kamila z Humnisk, Jadwigę Rajtar Żaczek, Tomasza Żaczka i  ich syna Radosława, zespół „Mansarda”, Marię Czubską, Bożenę, Marcina i Zuzannę Howorków,  Marię Nykiel, Annę Kocyło, występujące dzieci i współprowadzącą spotkanie Magdalenę Drożdż z Dydni.          

         Poprosiła o zabranie głosu Radosława Żaczka. Kilkakrotnie spotkałam tego ucznia podczas różnych spotkań w Izbie Regionalnej w Krzywem. Był konferansjerem, deklamatorem, a teraz okazał się pasjonatem historii i uzdolnionym modelarzem. W interesujący i ekspresyjny sposób opowiadał o swoich zainteresowaniach – modelarstwie i samolotach. Przedstawiał plastikowe modele samolotów z I i II wojny światowej i okresu międzywojennego: polskie, niemieckie, rosyjskie, brytyjskie i amerykańskie  z ogromnym znawstwem. Mówił o narzędziach przydatnych w ich sklejaniu, cierpliwości, dokładności, systematyczności i  rozwijaniu swej wiedzy przez czytanie fachowej literatury  oraz o wsparciu jakie ma ze strony taty – również zapalonego modelarza.

            O swoich modelach kartonowych mówił także Marcin Howorko z Krzywego, prezentując  samoloty sklejane we wcześniejszych latach z „Młodego Modelarza”. Zainteresowania modelarskie w jego przypadku to odskocznia od pracy zawodowej.

            Zespół „Mansarda” zaśpiewał kolejną piosenkę „Miniaturę lotniczą ” i rozpoczęła się druga część spotkania.   Bogusława Krzywonos oddała głos Halinie Kościńskiej, która przedstawiła sylwetkę dr. nauk humanistycznych – specjalność historia Ireneusza Materniaka z Brzozowa mieszkającego w Poznaniu. Ukończył WSP w Krakowie oraz Akademię Obrony Narodowej w Warszawie. Jest licencjonowanym pilotem szybowcowym, instruktorem I klasy i pilotem doświadczalnym II klasy,  licencjonowanym pilotem samolotowym - zawodowym II klasy  i pilotem samolotu turystycznego I klasy. Jest także instruktorem modelarstwa lotniczego 3 klasy od 1984 roku. Przez wiele lat prowadził zajęcia w modelarni przy Spółdzielni Mieszkaniowej w Brzozowie. Pasjonuje się m.in. historią lotnictwa i II wojny światowej oraz fortyfikacjami I wojny światowej. Jest autorem licznych publikacji, w tym o tematyce lotniczej.

        Drugą postacią przez nią przedstawioną był hr. Adam Ostoja Ostaszewski ze Wzdowa w powiecie brzozowskim, pionier myśli lotniczej na Podkarpaciu, o którym Jan Masłyk pisał w publikacji wydanej przez Muzeum Regionalne w Brzozowie i Aeroklub Podkarpacki  Krośnie „Historia lotnictwa na Podkarpaciu” (1981),  S. Januszewski w książce „Leonardo ze Wzdowa” (1984), Jan Masłyk w monografii „Brzozów” (1990) i dr Andrzej Olejko w publikacji „Lotnicze tradycje Bieszczadów”.

         Adam Ostoja Ostaszewski znał ponad dwadzieścia języków, ukończył UJ w Krakowie, był dr prawa i filozofii, pisał sztuki, wiersze, malował, rzeźbił,  według jego projektu architektonicznego przebudowany został pałac we Wzdowie, interesował się teorią i historią muzyki,  uprawiał kolarstwo, automobilizm, jazdę konną, szermierkę, baloniarstwo. Studiował w Berlinie i Paryżu. Dysponował ogromną wiedzą  z zakresu nauk ścisłych. Pasją jego było lotnictwo. M.in. zbudował duży model sterowca, silnik wybuchowy, dwa modele płatowca Stibor 1 i Stibor 2. Stibor 3 jego konstrukcji był pionowzlotem odrzutowym. Był twórcą wzorowanego na samolocie braci  Wright dwupłatowca - samolotu, który zbudowany i oblatany we Francji w 1909 roku winien zająć miejsce pierwszej polskiej udanej konstrukcji lotniczej – jak pisze dr A. Olejko w „Lotniczych tradycjach Bieszczadów.”

        Przerywnikiem była piosenka „Mansardy” – „Ja mam ciocię samolocie” i Bogusława Krzywonos zaprosiła Krzysztofa Cwynara z Bliznego. Pan Krzysztof jest ogromnie  charyzmatycznym człowiekiem. Opowiadanie jego to pełny profesjonalizm. Z lotnictwem związany jest od 10 roku życia, kiedy samodzielnie zaczął sklejać modele samolotów, a dzisiaj ma już gotową replikę francuskiego myśliwca - samolotu z czasów I wojny światowej. Ukończył szkołę średnią w Mielcu kształcącą przyszłych mechaników i specjalistów od budowy płatowców. Latał na motolotni, uzyskał licencję pilota, zbudował w roku 2000 swój ultralekki samolot, kupił  pole w Starej Wsi i urządził na niej lądowisko wyposażone w hangar, mieszczący do 10 samolotów sportowych.  Jego pasją jest lotnictwo, podobnie jak dalszych krewnych pilotów Michała i Stanisława Cwynarów z Orzechówki. Niestety już nieżyjących.

        Krzysztof Cwynar nie zamierza poprzestać na budowie dwóch samolotów. Ma już plany na rekonstrukcję samolotu z czasów II wojny światowej i inne. Opowiadał bardzo interesująco, a co najważniejsze spotkaliśmy się z pilotem „ na żywo”.

        Kolejny przerywnik muzyczny” Czemu lecę wciąż” i Bogusława Krzywonos prezentuje sylwetkę Łucji Wlazło Bajewskiej Krzywonos (swojej bratowej), rekordzistki Polski i świata w przelotach docelowych na szybowcach. Szkoliła się w ośrodku szkolenia szybowcowego nad jeziorem Szelment, stworzonym przez koło szybowcowe w Suwałkach. 28 lipca 1951 ustanowiła szybowcowy rekord krajowy w przelocie docelowym, który wynosił 123 km. 18 lipca 1958 r. ustanowiła 2 rekordy świata w przelocie docelowym i otwartym na szybowcu dwumiejscowym. Rekord wynosił 489,8 km. 10 lipca 1958 r. ustanowiła rekord świata w przelocie po trasie trójkąta 300 km z prędkością 50km/h. 26 czerwca 1960 r. ustanowiła rekord świata w przelocie docelowo-powrotnym na 387 km, a sześć lat później 18 maja 1966 r. zwyciężyła w ogólnopolskich zawodach szybowcowych kobiet – jak pisze Anna Gołaszewska w Regiopedia (podlaskie) i  syn  Łucji Tadeusz Bajewski. W 2002 roku otrzymała Medal Dominika – Dominika Orczykowskiego, kapucyna, kapelana, lotnika, twórcy idei uhonorowania wspaniałych, latających kobiet – Czarodziejek – jak je sam nazywał medalem swego imienia tj. Medalem Dominika.

         Trzecią część spotkania  otworzyła Kasia Kondracka grając na flecie „The Entertainer Scool Jopl (1868 – 1911). A potem była prześmieszna recytacja  „W aeroplanie” Juliana Tuwima w  wykonaniu Magdy Drozd, Kasi Kondrackiej i Krzysia Kocyły. „Miała babcia kurkę, kurkę złotopiórkę, wesołą kokoszkę, zwariowaną troszkę…”. Jako rekwizyt w koszyku wysłanym siankiem, na jajkach siedziała żywa kurka czubatka.

         Były podziękowania pisemne dla: Radosława Żaczka, Marcina Howorko, Krzysztofa Cwynara, dla „Mansardy” oraz ustne dla Haliny Kościńskiej, kamerzysty Tomasza Żaczka, Jana Wolaka portal „Brzozowiana”, Jadwigi Rajtar Żaczek za wykonanie zaproszeń, hasła i podziękowań oraz dla pań przygotowujących poczęstunek tj. dla Bożeny Howorko, Marii Nykiel i Anny Kocyło. Krzysztof Cwynar otrzymał ponadto płytę DVD „Ziemia dydyńska”, występujące dzieci płyty DVD „Niezapomniana wizyta Ojca Świętego w Wadowicach” 16.VI.1999, a  dziewczynki z „Mansardy” foldery „Błękitny San”.

 Na zakończenie „Mansarda” zaśpiewała żartobliwą  piosenkę „Samoloty” zespołu „Tarzan Boy”, a Kamil Sałak zamknął spotkanie wierszem: „ Jest pewien problem z samolotami, bardzo doniosły przyznacie sami, gdy lecą w niebo lub gdy lądują, to szyby w oknach aż podskakują . Trzeba rękoma zatykać uszy, hałas tak wielki może ogłuszyć. Dobrze by było, by srebrne ptaki, latały cicho w podniebne szlaki”.

              Bogusława Krzywonos zaprosiła wszystkich do wspólnego zdjęcia w ogrodzie, na poczęstunek i długie jeszcze rozmowy, bo pogoda była wspaniała, tak jak i zebrane towarzystwo. Na potkaniu były same dobre, mądre rzeczy. Warto żyć dla takich chwil.

 Halina Kościńska

Gmina Brzozów

  • Brzozów
  • Górki
  • Grabownica Starzeńska
  • Humniska
  • Przysietnica
  • Stara Wieś
  • Turze Pole
  • Zmiennica
  •  

Gmina Domaradz

  • Domaradz 
  • Barycz
  • Golcowa

Gmina Dydnia

  • Dydnia
  • Grabówka
  • Hroszówka
  • Jabłonka
  • Jabłonica Ruska
  • Końskie
  • Krzemienna
  • Krzywe
  • Niebocko
  • Niewistka
  • Obarzym
  • Temeszów
  • Ulucz
  • Witryłów
  • Wydrna

Gmina Haczów

  • Buków
  • Haczów
  • Jabłonica Polska
  • Jasionów
  • Malinówka
  • Trześniów
  • Wzdów

Gmina Jasienica Rosielna

  • Jasienica Rosielna
  • Blizne
  • Orzechówka
  • Wola Jasienicka
  •  

Gmina Nozdrzec

  • Nozdrzec
  • Hłudno
  • Huta Poręby
  • Izdebki
  • Siedliska
  • Wara
  • Wesoła
  • Wołodź

Gmina Dynów

  • Dynów
  • Bachórz
  • Dąbrówka Starzeńska
  • Dylągówka
  • Harta
  • Laskówka
  • Łubno
  • Pawłokoma
  • Ulanica
  • Wyręby
  •  

Powiat

  • Warto zobaczyć
  • Inne zdjęcia
  • Regionalne