Logo
Wydrukuj tę stronę

Zielone wyspy w wezbranej powodzi

 

Zielone wyspy w wezbranej powodzi

 

W białym diademie kołyszące nimby

Śladem okrętów skrzydła albatrosów

W bezdomnych falach wzniesione błękity

Szafiry marzeń morze rozpościera

 

I nagle we mgle jakby z otchłani

Płyn bursztynowy w natłoku wycieka

Na szorstkim karku ociężałe rzeźby

Pławią swe smutki na chwiejnym kolanie.

 

wzdłuż nich wypływa miedziane zacisze

kołysze piany mroczne karbonado

i okręt płynie błyskami ironii

w morskiej bałwani obłąkane wiry.

 

gdy burza mija kiedy cichną fale

I dzień wypełnia pływające łodzie

Znów ocaleni płyną do przystani

Bieląc swe żagle w pogodnej powodzi.

 

Najnowsze od

Brzozowiana.pl. All rights reserved.