Menu

5lat

"Jeden - zero dla Nieba". Jasełka i koncert kolęd w Dydni

"Jeden - zero dla Nieba…

Zapraszamy na fotore...

Koncert kolęd chóru Lumen Christi w Górkach

Koncert kolęd chóru Lumen Chri…

Warto było spędzić n...

Koncert kolęd chóru parafialnego w Brzozowie

Koncert kolęd chóru parafialne…

Zapraszamy na relacj...

"Śpiewajmy Maleńkiemu". Koncert kolęd i pastorałek w Domaradzu.

"Śpiewajmy Maleńkiemu…

Niedziela 14 styczni...

26 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Warze

26 finał Wielkiej Orkiestry Św…

Za nami 26 finał Wie...

26 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w regionie!

26 finał Wielkiej Orkiestry Św…

Już w najbliższą nie...

Pijany – doprowadził do dwóch kolizji

Pijany – doprowadził do dwóch …

31-latek kierujący p...

"Zaśpiewajmy kolędę Jezusowi" - wieczór kolęd i jasełka w brzozowskiej kolegiacie

"Zaśpiewajmy kolędę Jezus…

Zaprszamy na fotorel...

Włamanie do delikatesów ALTA w Starej Wsi

Włamanie do delikatesów ALTA w…

2 stycznia o godzini...

Fundacja Pomocy Dzieciom im. Stanisławy Bieńczak – podsumowanie roku 2017

Fundacja Pomocy Dzieciom im. S…

Człowiek jest wielki...

Prev Next
Dzisiaj jest: 22 Styczeń 2018    |    Imieniny obchodzą: Anastazy, Wincenty, Wiktor
NAJNOWSZE:

Ze świata

Przed świętami na południu Hiszpanii

Witam wszystkich z południa Hiszpanii. Co prawda jest grudzień, u nas zimno ale tutaj jeszcze w miarę ciepło. Jednak jak wiadomo w grudniu przygotowujemy się do świąt Bożego Narodzenia mieszkańcy wielu miast i wsi zaczynają przystrajać swoje miejsca zamieszkania, aby było wszystkim miło i przyjemnie spędzać święta. Tak jest i tu gdzie zawędrowałem czyli w Carboneras w małym miasteczku na południu Hiszpanii. Mieszkańcy miasteczka przystrajają ulice witryny sklepów oraz swoich posesji w atmosferze świątecznej ale nie tylko na zewnątrz przygotowują się na święta. Tak i my przygotowują się w kościele uczestnicząc w nabożeństwach adwentowych jak również na spotkania rodzinne. Hiszpanie nie tylko w tym mieście ale w całym kraju bardzo pielęgnują święta i spotkania rodzinne spotykając się w domach oraz w restauracjach Podobnie jak my w wigilię spotykają się razem przy suto zastawionym stole  przygotowanym przez panie domu oraz pamiętają o tradycjach chrześcijańskich. Jednak urok świąteczny kojarzymy że śniegiem i…
Czytaj dalej...

O spotkaniu po latach, na stepach Kazachstanu – pisze Marek Kozubal

          - Nic się nie zmieniłeś – usłyszałem od zmierzającego w moim kierunku księdza. – Ty też – odpowiedziałem. Padliśmy sobie w ramiona.               Z Lucjanem Pocałuniem, który do brzozowskiego liceum przyjeżdżał z Dydni, przesiedziałem w jednej ławce cztery lata nauki. Nie przesadzę, gdy napiszę, że przyjaźniliśmy się. Maturę zdaliśmy w 1986 roku. Potem nasze drogi się rozeszły. Kontakty rozluźniły. Ja pojechałem na studia na Uniwersytet Warszawski.                Po kilkunastu latach spotkaliśmy się ponownie. Okazją stał się zorganizowany w 1999 roku jubileusz 90 - lecia liceum. Lucjan przyjechał na zjazd absolwentów w koloratce, był już wtedy księdzem w parafii koło Leska. W gronie kilkunastu osób z klasy przesiedzieliśmy w mieszkaniu w centrum Brzozowa do późnej nocy. Wspomnienia okraszone były dziesiątkami anegdot z czasów nauki w liceum.                  Potem znowu zniknęliśmy sobie z oczu. Co jakiś czas próbowałem znaleźć w Internecie jakieś ślady znajomości ze szkolnych lat. Natrafiłem na…
Czytaj dalej...

Islandia. Przygotowania do Wielkiego Postu na wesoło.

Na Islandii jest wiele świąt, które w naszej polskiej tradycji obchodzi się jako dni  postu, spokoju i zadumy. W kraju Elfów są to dni nieco innego świętowania. W Polsce kończąc „tłusty czwartek” szykujemy się na ostatnie dni karnawału aż do środy popielcowej, wraz z którą rozpoczynamy wielki post. Natomiast na tej lodowej wyspie zaczynają się wówczas dni świętowania, począwszy od Bolludagur, przez Sprengidagur aż do Öskudagur. Ten pierwszy jest odpowiednikiem naszego „tłustego czwartku”. Ludzie w całym kraju objadają się bułeczkami, które z wyglądu przypominają polskie „ptysie”. Mając okazje przetestować smak tych rzekomych „słodkości” osobiście stwierdzam, iż dużo im jeszcze brakuje do polskich pysznych „pączków z różą”. Islandczycy ten zwyczaj zaczerpnęli od duńskich i norweskich piekarzy. Ponadto by zjeść jak najwięcej pysznych bułeczek, dzieci tego dnia przygotowują kolorowe pałeczki z papieru, którymi muszą o poranku zadać jak najwięcej klapsów swoim rodzicom.Według tradycji ile klapsów tyle pysznych chrupiących „bollurków” dostają do zjedzenia.…
Czytaj dalej...

Kair – Kapsztad w 290 dni. Monika Masaj wraca do domu…

Prawie 300 dni, Monika Masaj z podbrzozowskich Humnisk, spędziła na Czarnym Lądzie, podróżując stopem od Kairu po Kapsztad. Swoje, wybrane tylko, przygody opisywała na blogu „Zepsuty kompas”. Nasz portal, promujący tą wyprawę, otrzymał zgodę na zamieszczanie tych krótkich relacji; znajdziecie je w zakładce  „Wyprawa Moniki Masaj”. A tak podsumowała swą podróż:   Może i nie jest to najpiękniejsze zdjęcie jakie sobie zrobiłam w tej podroży ale za to jest "prawie" karton”;). Prawie 10 miesięcy zajęła mi podróż z północy na południe Afryki. Przejechałam 10 krajów i kilkanaście tysięcy km.  Nie wydalam ani złotówki na noclegi, a jedyny międzymiastowy autobus na jaki kupiłam bilet to ten który przewiózł mnie przez granice z Sudanem, bowiem policja mnie zmusiła. Dwa razy próbowano mnie okraść - bez skutku, spędziłam kilka nocy w kenijskim więzieniu, dwa razy wybrałam się na safari - na stopa, wraz z rangersami uratowaliśmy żyrafę z sideł kłusowników, spałam pod piramidami,…
Czytaj dalej...

O islandzkich świętach…

Islandia jak każdy wie, to kraina elfów, magii, trolli i wszystkiego co w Europie już dawno przeminęło a tu jest wciąż żywe i pielęgnowane, jako święta tradycja a co najważniejsze święta prawda. W związku ze zbliżającymi się grudniowymi świętami postanowiłem przybliżyć trochę, Wam - czytelnikom Brzozowiany, coś o islandzkim folklorze świątecznym na nadchodzący czas. W wierzeniach Islandczyków istnieje nie jeden a aż trzynaście Mikołajów, jednak odbiegają one od europejskiego postrzegania tej osoby. Nazywają się „jólasveinarnir” i w dawnych czasach byli dziwnymi, budzącymi odrazę i strach stworzeniami niczym ich rodzice: trolle Grýla i Leppalúði. Przybywają do miasta zaczynając trzynaście dni przed Bożym Narodzeniem, kolejno jeden za drugim w kolejnych dniach. Z biegiem czasu jednak, poprzez przyjęcie chrześcijaństwa i nowych tradycji ewoluował ich wizerunek w kierunku łagodniejszym przedstawiając ich jako nieszkodliwe, złośliwe istoty, które dla zabawy czynią dowcipy gdzie tylko nadarzy się okazja. Współcześnie nie są już kradnącymi i „psotniczymi” stworzeniami, a…
Czytaj dalej...

„Półtora zdania” o islandzkiej pogodzie…

Lato 2016 był najcieplejszym  w całej historii Islandii. Trudno sobie wyobrazić jak wygląda normalne, kiedy średnia temperatura w ciągu całego okresu letniego wyniosła zaledwie 11*C. Gdyby nie wszechobecny wiatr byłoby jednak naprawdę ciepło, mimo że tego lata nie było ani jednego dnia bym ubrał krótkie spodenki i krótki rękaw, czym zdecydowanie odróżniałem się od miejscowych przyzwyczajonych do maksymalnego korzystania z „kulminacji” ciepła. Na Islandię przybyłem końcem maja. Tu na miejscu przywitał mnie wiatr, który jak dosadnie określił mój kolega „wyrywa człowieka z butów”. Tak kończyła się wiosna i nastawało lato. Gdy jednak złagodniał zaczęliśmy odczuwać zauważalne ciepło. Wszelkie miejsca osłaniające od wszechobecnego wiatru obalały więc mit, jakoby „słońce na Islandii świeciło, ale nie grzało”. Nie było częstych opadów deszczu a dni trwały nieproporcjonalnie długo względem nocy. Dzień trwał niemal 21 godzin a sama noc umykała człowiekowi do tego stopnia, że odnosiło się wrażenie zasypiania i budzenia się w ciągu tego…
Czytaj dalej...

Marszałek Kuchciński odwiedził Adampol w Turcji

28 października podczas oficjalnej wizyty Marszałek Sejmu Marek Kuchciński odwiedził Adampol gdzie podkreślił wagę więzi historycznych, narodowych i rodzinnych łączących Polaków, którzy zamieszkują Adampol od blisko 175 lat. Jak wiadomo, Adampol jest wioską założoną przez Adama Czartoryskiego, zamieszkaną głównie przez polskich imigrantów z powstania listopadowego. W imieniu Prezydenta RP odznaczył medalem za długoletnie pożycie małżeńskie dwie pary – potomków założycieli wioski – które obchodziły 50-lecie związków małżeńskich. Pan Marszałek wraz z posłami Mieczysławem Kasprzakiem z Jarosławia i Grzegorzem Matusiakiem z Jastrzębia Zdroju mieli okazję na spotkanie z polską Polonią zamieszkującą Adampol, a także zaproszonymi przez Konsula Generalnego RP z Stambułu przedstawicielami Polonii, m.in. przebywająca na wymianie studenckiej Weronika Çekiç mieszkanka Humnisk, współpracująca ze Stowarzyszeniem Polonii w Stambule w założeniu Polskiej Szkoły Sobotniej na terenie Stambułu. (materiał nadesłany)
Czytaj dalej...

Gmina Brzozów

  • Brzozów
  • Górki
  • Grabownica Starzeńska
  • Humniska
  • Przysietnica
  • Stara Wieś
  • Turze Pole
  • Zmiennica
  •  

Gmina Domaradz

  • Domaradz 
  • Barycz
  • Golcowa

Gmina Dydnia

  • Dydnia
  • Grabówka
  • Hroszówka
  • Jabłonka
  • Jabłonica Ruska
  • Końskie
  • Krzemienna
  • Krzywe
  • Niebocko
  • Niewistka
  • Obarzym
  • Temeszów
  • Ulucz
  • Witryłów
  • Wydrna

Gmina Haczów

  • Buków
  • Haczów
  • Jabłonica Polska
  • Jasionów
  • Malinówka
  • Trześniów
  • Wzdów

Gmina Jasienica Rosielna

  • Jasienica Rosielna
  • Blizne
  • Orzechówka
  • Wola Jasienicka
  •  

Gmina Nozdrzec

  • Nozdrzec
  • Hłudno
  • Huta Poręby
  • Izdebki
  • Siedliska
  • Wara
  • Wesoła
  • Wołodź

Gmina Dynów

  • Dynów
  • Bachórz
  • Dąbrówka Starzeńska
  • Dylągówka
  • Harta
  • Laskówka
  • Łubno
  • Pawłokoma
  • Ulanica
  • Wyręby
  •  

Powiat

  • Warto zobaczyć
  • Inne zdjęcia
  • Regionalne