Menu

5lat

„Dynowskie sacrum” - nowy Rocznik Historyczny „Dynoviana” nr 3

„Dynowskie sacrum” - nowy Rocz…

10 sierpnia w auli Z...

Szachowe Mistrzostwa Polski Juniorów. Złota Maja Mazurek

Szachowe Mistrzostwa Polski Ju…

W dniach 6-9 sierpni...

Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Stara Wieś 2017.

Uroczystość Wniebowzięcia Najś…

Zapraszamy na fotore...

Zdarzenie drogowe w Niebocku

Zdarzenie drogowe w Niebocku

14 sierpnia około 11...

Zjazd klasowy

Zjazd klasowy

     ...

Wakacje „GEST-u” - Zakopane 2017

Wakacje „GEST-u” - Zakopane 20…

Od siedmiu lat człon...

Górki. Galeria obrazów i rzeźby ART.VICI już otwarta

Górki. Galeria obrazów i rzeźb…

5 sierpnia w Górkach...

Końskie. Zderzenie corsy z ciągnikiem rolniczym

Końskie. Zderzenie corsy z cią…

7 sierpnia około 8.4...

Strażacy OSP popularyzują zdrowy tryb życia w gminie…

Strażacy OSP popularyzują zdro…

Gmina Dydnia jest do...

Prev Next
Dzisiaj jest: 17 Sierpień 2017    |    Imieniny obchodzą: Anita, Julianna, Jacek

Higiena cz. 8

      Znaleziska archeologiczne na terenie dawnych osad dowodzą, że troska o utrzymanie czystości zarówno domu, jak i jego mieszkańców, nie była naszym przodkom obca. Przy wielu domostwach znajdowały się łaźnie – ziemianki i łaźnie naziemne, wyłożone kamieniami podobne do ruskich bani i fińskich saun.      Spora liczba odnalezionych grzebieni, nożyczek, szpil do włosów i kijanek do prania odzieży świadczy o potrzebie życia w czystości. Wspomina o tym m.in. średniowieczny zapis mnicha Rudolfa z klasztoru cystersów w Rudzie (zwany…
Czytaj dalej...

SĄSIEDZI cz. 7

           Rodzina i dom stanowiły odrębny świat wraz z charakterystycznymi dla niego obyczajami. Kilka rodzin stanowiło najbliższe sąsiedztwo, ulicę, kolonię, przysiółek. One z kolei składały się na osadę, wioskę, miasteczko. Sąsiednie miejscowości były okolicą. Każda z tych cząstek wnosiła do społeczności swoje  zwyczaje, obyczaje, obrzędy.             Sąsiada traktowano jak kogoś bliskiego. Nie sposób było przejść obojętnie obok jego trosk i radości. Kształtujące się przez wieki poczucie wspólnoty narzucało międzysąsiedzkim kontaktom określone normy obyczajowe. Jedną z…
Czytaj dalej...

Dorastanie (cz. 6)

   Dorastanie zawsze było okresem trudnym w życiu człowieka. Dziecko nie mogło już liczyć na ulgowe traktowanie. Wiejskie dzieci pędzono do pracy. Jak wspomniałam w poprzednim odcinku  już kilkuletnie dzieci musiały paść bydło, pilnować drobiu, a nawet pomagać w robotach polowych, np. przy zbieraniu ziemniaków. Mały, wiejski pastuszek to wdzięczny temat, o czym świadczy znakomity obraz Józefa Chełmońskiego, ale rzeczywistość  często bywała mniej barwna.     Dzieci szlacheckie powierzane były opiece preceptorów -  domowych nauczycieli.     Kapryszące lub dokazujące dzieci chłopskie,…
Czytaj dalej...

Dzieciństwo (cz. 5)

    Wielu trzeba było zabiegów i trosk, by ustrzec na wsi rosnące pociechy przed złymi ludźmi i przebiegłymi demonami, z których najgorsze były mamuny – groźne demony podmieniające dzieci.      Wiara w złe duchy czyhające na dzieci była rozpowszechniona w Polsce, na Rusi, Ukrainie, Białorusi, Słowacji i Bułgarii. Nosiły różne regionalne nazwy: bohynki,  sybiele, nocule, odmienice, sidule, babule, matrony. Kradły  dzieci ładne i zdrowe, a podrzucały brzydkie i chorowite, niedorozwinięte – żyjące krótko. Starano się zatem chronić niemowlęta na…
Czytaj dalej...

Kumem być… (cz. 4)

      Pierworodni synowie oczekiwani byli i witani z największą radością nie tylko w rodzinach możnych tego świata. Radośnie witano ich przyjście na świat w rodzinach chłopskich. W rodach królewskich, magnackich i szlacheckich syn był przyszłym dziedzicem, strażnikiem rodu i nazwiska, właścicielem majątku. Bogatszym jak i uboższym chłopom syn sprawiał pociechę i widziany był jako przyszły gospodarz.      Każdego dziecka, jeśli chciało się je zachować przy życiu, należało od pierwszej chwili po  narodzinach strzec przed siłą nieczystą, ponieważ zagrażała ona…
Czytaj dalej...

Wianek mirtowy i trudy weselne cz. 3

             W ostatni wieczór przed ślubem swat, starosta albo starszy drużba, ktoś kto sprawował zaszczytne rządy weselne, maszerował przez wieś z gromadą drużbów i druhen i wyśpiewywał na całe gardło: Idę z wieńcem lawendowym, do dziewcyny już gotowym. A dziewcyna u drzwi stała białe rącki załamała…    Przyśpiewywał tak albo inaczej, maszerował zaś nie tyle z wieńcem, ile z rózgą weselną, która właśnie tego wieczoru sporządziły mu druhny. Miała ona rozmaite kształty i wymiary, do…
Czytaj dalej...

Gmina Brzozów

  • Brzozów
  • Górki
  • Grabownica Starzeńska
  • Humniska
  • Przysietnica
  • Stara Wieś
  • Turze Pole
  • Zmiennica
  •  

Gmina Domaradz

  • Domaradz 
  • Barycz
  • Golcowa

Gmina Dydnia

  • Dydnia
  • Grabówka
  • Hroszówka
  • Jabłonka
  • Jabłonica Ruska
  • Końskie
  • Krzemienna
  • Krzywe
  • Niebocko
  • Niewistka
  • Obarzym
  • Temeszów
  • Ulucz
  • Witryłów
  • Wydrna

Gmina Haczów

  • Buków
  • Haczów
  • Jabłonica Polska
  • Jasionów
  • Malinówka
  • Trześniów
  • Wzdów

Gmina Jasienica Rosielna

  • Jasienica Rosielna
  • Blizne
  • Orzechówka
  • Wola Jasienicka
  •  

Gmina Nozdrzec

  • Nozdrzec
  • Hłudno
  • Huta Poręby
  • Izdebki
  • Siedliska
  • Wara
  • Wesoła
  • Wołodź

Gmina Dynów

  • Dynów
  • Bachórz
  • Dąbrówka Starzeńska
  • Dylągówka
  • Harta
  • Laskówka
  • Łubno
  • Pawłokoma
  • Ulanica
  • Wyręby
  •  

Powiat

  • Warto zobaczyć
  • Inne zdjęcia
  • Regionalne