Menu
Dzisiaj jest: 26 Wrzesień 2020    |    Imieniny obchodzą: Justyna, Łucja, Cyprian
NAJNOWSZE:

białoczerwona

plus brzozow
reklama
Admin

Admin

URL strony: http://www.brzozowiana.pl

Brzozowski akcent na Carpathia Festival

      Mimo zbliżającej się wielkimi krokami jesieni, u nas wciąż goszczą wspomnienia lata i znowu są to wspomnienia muzyczne Wśród nich niezapomniane wrażenia, których dostarczyła nam uczennica klasy 2 EG Liceum Ogólnokształcącego w Brzozowie - Martyna Sowińska, występem w Filharmonii Rzeszowskiej w ramach Carpathia Festival. Nasza młoda wokalistka wystąpiła u boku artystów z Centrum Sztuki Wokalnej w Rzeszowie, zaś gwiazdą wieczoru była Danuta Błażejczyk. Pozwólcie, że podzielimy się z Wami kilkoma kadrami z tamtego pięknego dnia. Warto w życiu mieć pasje, tak jak młodzież, która tworzy naszą szkolną społeczność. Tutaj każdy może znaleźć miejsce dla siebie zdobywając wiedzę, rozwijając uzdolnienia, szukając własnej drogi. Czytamy na stronie FB brzozowskiego LO. (admin)

Dynów: czas na zadomowienie byka

    Konstelacja byka, Odkrywki, Magiczny byk, czyli dobre życzenie – to trzy z sześciu nazw rzeźb, które właśnie są stawiane w Dynowie. Powstały w trakcie sierpniowego pleneru rzeźbiarskiego. Sześcioro artystów wykonało rzeźby, których temat jest związany z herbem miasta – bykiem. Sześć rzeźb zainstalowano właśnie w różnych miejscach miasta. Przy każdym znajduje się tabliczka z informacją kto jest autorem pracy, jak ją nazwał i dlaczego. Jacek Wydrzyński nazwał pracę „Magiczny byk, czyli dobre życzenie”. Wielkie wysokie rogi drewnianego byka aż zapraszają, by je dotknąć „na szczęście” – W sposób symboliczny chciałem ukazać siłę i energię byczej natury jako dobre życzenie dla Dynowa”.

     Pomysł tematu pleneru rzeźbiarskiego wymyślił David Kędzierski Denver, rzeźbiarz, który wychował się w Dynowie. Jest synem  Bogusława Kędzierskiego rzeźbiarza, który zmarł w zeszłym roku. On sam i Aneta Pepaś – Skowron, dyrektorka Miejskiego Domu Kultury w Dynowie, chcieliby, by plenery rzeźbiarskie w mieście odbywały się co roku i by nosiły imię zmarłego dynowskiego rzeźbiarza.  Plener rzeźbiarski jest częścią projektu „Daleko do miasta. Narracje o kulturze lokalnej”.  – Wymyśliliśmy z Dawidem Kędzierskim, że rzeźby staną w przestrzeni publicznej. Zadomowią się tutaj – opowiada Aneta Pepaś – Skowron.  Opowiada, że celem całego projektu jest pokazanie na ile dom w małym miasteczku rozumiany jako wspólnota mieszkańców, sąsiadów, pomaga rozbudzić ciekawość świata, zachować tradycję, staje się centrum kultury i sztuki.

Plener odbył się na podwórku przy rodzinnym domu państwa Kędzierskich, którego częścią jest galeria. – Ale nasze pojęcie domu jest także symboliczne. To nie tylko mieszkanie czy kamienica, to także miasteczko – dodaje Aneta Pepaś – Skowron.

Legenda o tym skąd się wziął herb Dynowa jest smutna. Tu ponoć na dawnych terenach Rzeczpospolitej odbyła się pierwsza korrida, podczas której zginęła par młodych zakochanych. On walczył z bykiem o to, by ojciec dziewczyny pozwolił jej wyjść za niego za mąż. Ona zginęła, gdy próbowała ratować rannego przez zwierzę. Byk z kolczykiem w nozdrzach, czyli symbolem okiełzania zwierzęcia stał się częścią herbu miasta kilka wieków temu.

W Dynowie postawiono właśnie rzeźby sześciu artystów, uczestników pleneru. To: Dawid Kędzierski, Magdalena Sięka – Kędzierska (prowadzą autorską pracownię Inversja w Nowym Targu), Michał Mroczka (współtworzy grupę artystyczną Niezależna Akademia Frenetyków), Sebastian Warszawa (prowadzi AR SEWI Pracownie Artystyczne), Jacek Wydrzyński (prowadzi pracownię Drewienko) oraz Mariusz Mogilany (związany ze Stowarzyszeniem Bieszczadzkiej Grupy Twórców Kultury).

- Prace Bogusława Kędzierskiego opowiadają o tym jak wyglądała jego praca, jak prowadził dłuto. Ażury, sposób fakturowania drewna zawierają tyle opowieści – zauważył Mariusz Mogilany.

A Dawid Kędzierski dodał: - Ojciec nie używał piły, pracował dłutem, siekierką. Słuchał drewna, dobierał formę rzeźby do kawałka drzewa. Każdy materiał jest inny. Praca artysty to niekończąca się myśl.

Każdy z nich inaczej pomyślał o byku. Sebastianowi Warszawskiemu skojarzył się z konstelacją gwiazd. Mariusz Mogilany przypomniał sobie zdanie angielskiego pisarza Briana Lumley „Pieniądze i władza były w tej epoce bogami nie mniej świętymi niż bóstwa wszystkich poprzednich epok”. Przedstawił „Byka na tacy”. Zaś Magdalena Sięka-Kędzierska zaprasza widzów do wyobrażenia sobie wędrówki. Stworzyła rzeźbę młodego byczka, który jest symboliczną tablicą informacyjną. Znajdują się na niej zakole Sanu i pagórki, podobne do tych, które okalają Dynów. Ale jest też szczur w koronie. Artystka pracę zatytułowała” I co z tym szczurem? Jesteśmy odpowiedzialni za to co oswoiliśmy". Ma nadzieję, że jej rzeźba zachęci widzów do szukania odpowiedzi na pytanie zawarte w tytule pracy. I trochę prowokacyjnie zastanawia się czy ciekawość wygra z lenistwem... Dawid Kędzierski stworzył „Byczą retrospekcję”

Artyści są zadowoleni, że ich prace zostaną wzbogacą przestrzeń publiczna podkarpackiego miasteczka. Dawid Kędzierski zastanawia się nad tematem kolejnego pleneru: - Być może będzie to kapliczka przydrożna. W Dynowie i w okolicach stało kiedyś wiele kapliczek. Niektóre istnieją do dziś, ale wiele uległo zniszczeniu.

Projekt „Daleko do miasta: narracje o kulturze lokalnej” Vol 2. DOM.  Zorganizował Miejski Dom Kultury w Dynowie. Jest dofinansowany z programu „Kultura Interwencje” Narodowego Centrum Kultury. Kolejnym jego elementem będzie konferencja naukowa „Małe miasta. Dom polski”, która odbędzie się w sobotę 26 września. Strona projektu: http://dalekodomiasta.idynow.pl/

Aleksandra Fandrejewska-Tomczyk

Brzozów. „Lewica” w nowej siedzibie

     „Lewica” taką nazwą możemy posługiwać się w odniesieniu do  partii SLD, „Razem” i „Wiosna” , bowiem na wzór Koalicyjnego Klubu Parlamentarnego Lewicy powstaje takie jedno ugrupowanie partyjne.

23 września w Brzozowie odbyło się otwarcie partyjnego lokalu „Lewicy”. W uroczystości otwarcia uczestniczył poseł Wiesław Buż pełniący jednocześnie funkcję przewodniczącego podkarpackich struktur SLD. W spotkaniu uczestniczyło grono działaczy lewicowych z powiatu brzozowskiego. Stanisław Szałajko – przewodniczący Rady Powiatowej Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Brzozowie poinformował o działaniach i stanie osobowym SLD w powiecie, zwracając uwagę na  rosnące zainteresowanie działaniami lewicowymi w regionie, czego dowodem jest  11 nowych członków, którzy zostali przyjęci do partii w ostatnim okresie czasu.

Poseł Buż przybliżył działalność Klubu Parlamentarnego Lewicy w Sejmie i działania w Senacie oraz problematykę, którą ostatnio zajmuje się Rada Krajowa partii. Odniósł się do podejmowanych przez Sejm ustaw, między innymi dotyczących wzrostu uposażeń poselskich, ustawy „kovidowej” i ochrony zwierząt. Za cenne uznał wnioski z dyskusji, kilka zapisał jako godne przedstawiania w komisjach sejmowych np. uregulowania praw własności do mienia nie znanych lub nieposiadającego właścicieli. Za szczególnie trafne uznał zwiększenie zainteresowania parlamentu udzielaniem pomocy osobom szczególnie młodym posiadającym działki budowlane i zdążającym do budowy własnego domu. Wszyscy y uczestnicy spotkania otrzymali małe vademecum o Koalicyjnym Klubie Parlamantarnym Lewicy a potem, już przy kawie i herbacie był ciąg dalszy ożywionej dyskusji. 

Biuro znajduje się na 3 piętrze nad delikatesami „Alta” przy ulicy Armii Krajowej 2 (dawniej GS), na razie dyżury wyznaczono na poniedziałki i czwartki. (inf. wł.)

„NieTuzinkowy Bieg” stowarzyszenia Euro-San, Hłudno 2020 (cz.2)

  • Dział: Inne

     Tegoroczną edycję nieTuzinkowego Biegu organizatorzy stowarzyszenie Euro-San oraz grupa nieformalna Nasze Hłudno zaplanowali na cały weekend. Choć główną część imprezy zaplanowano na niedzielą 20 września, to już w sobotę w Izdebkach odbył się plener malarski. W otoczeniu dworu w Izdebkach kilkunastu malarzy amatorów z gminy Nozdrzec, w tym dzieci i młodzież, doskonaliło warsztat pod okiem fachowców z mieleckiej szkoły artystycznej artGOYA. Plener malarski wraz z organizatorami współtworzony był przez Środowiskowy Dom Samopomocy w Izdebkach oraz Gminę Nozdrzec. Prace plenerowe można było obejrzeć podczas niedzielnej części imprezy III nieTuzinkowego Biegu. W niedzielę przy pięknej pogodzie na starcie nieTuzinkowego Biegu stanęło łącznie około 180 uczestników. Najliczniejszą grupę stanowili najmłodsi biegacze z rocznika 2012 i młodsi, którzy do biegu SKRZATA (dystans 200 metrów) stawili się w liczbie 60 dzieci. Równie sporą grupę bo 49 osób, stanowiły dzieci z rocznika 2009-2011 rywalizujące w biegu DZIECIAKA na dystansie 400 metrów. Młodzież z roczników 2005-2008 stawiła się do zawodów w liczbie 24 zawodników, aby ścigać się na dystansie 1000 metrów w biegu MŁODZIAKA. W biegu głównym NIETUZINKOWYM na dystansie 12,5 kilometra rywalizowało 36 osób (11 kobiet i 25 mężczyzn). Zwycięzcami poszczególnych kategorii zostali: Bieg Skrzata: dziewczynki miejsce 1 Wiktoria Skotnicka (Wesoła), 2. Antonina Gwizdała (Wesoła), 3. Karolina Sarnicka (Wara); chłopcy 1. Gabriel Barnaś (Hłudno), 2. Szymon Szpiech (Hłudno), 3. Antoni Duda (Wara). Bieg Dzieciaka dziewczynki miejsce 1. Julia Sarnicka (Dynów), 2. Anna Bukład (Jabłonka), 3. Nikola Skotnicka (Wara); chłopcy 1. Adrian Gierlach (Izdebki), 2. Kacper Jedynak (Izdebki), 3. Filip Burzyński (Wara). Bieg Młodziaka dziewczynki miejsce 1. Maja Skubisz (Wara), 1. Nikola Kłak (Wara), 3. Oliwia Żak (Dydnia); chłopcy 1.Adam Bielec (Dynów), 2. Kacper Sarnicki (Wara), 3. Adrian Woźniak (Hłudno). W biegu głównym NIETUZINKOWYM wśród Pań podium zdobyły: miejsce 1. Magdalena Musialik (Rzeszowskie Gazele i Gepardy z czasem 1 godz. 6 min. 30 sek), 2. Agata Rąpalska (cz. 1.06.53), 3. Michalina Hadam (cz. 1.09.26), wśród Panów najszybciej trasę pokonał Andrzej Cisek (Rzeszowskie Gazele i Gepardy z czasem 48 minut 48 sek.), 2. Grzegorz Słowik (OSP Iskrzynia/aktywna korczyna cz. 49.29), 3. Jacek Piskadło (Nowy Styl Group Running Team cz. 50.42). Zwycięzcy otrzymali nieztuzinkowe statuetki w postaci obrazów namalowanych przez artystów z ze studia artGOYA oraz upominki rzeczowe. Gośćmi specjalnymi III NieTuzinkowego Biegu byli malarze z artGOYA oraz ultramaratończyk z Dynowa Łukasz Domin. Organizatorzy wydarzenia stowarzyszenie Euro-San oraz grupa nieformalna Nasze Hłudno kieruje szczególne podziękowania do Wójta Gminy Nozdrzec za wsparcie imprezy i udostępnienie obiektów malarzom i sportowcom, druhom OSP z Hłudna, Nozdrzca i Izdebek za dbałość o porządek i bezpieczeństwo uczestników zawodów oraz wszystkim sponsorom którzy wsparli inicjatywę. Tegoroczna edycja odbyła się w ramach projektu "Podkarpackie Inicjatywy Lokalne 2020" finansowanego ze środków Programu Funduszu Inicjatyw Obywatelskich.

Bogusław Surmacz

Wkrótce obszerna galeria zdjęć Justyny Naleśnik oraz Roberta Sobkowicza

Gmina Brzozów

  • Brzozów
  • Górki
  • Grabownica Starzeńska
  • Humniska
  • Przysietnica
  • Stara Wieś
  • Turze Pole
  • Zmiennica
  •  

Gmina Domaradz

  • Domaradz 
  • Barycz
  • Golcowa

Gmina Dydnia

  • Dydnia
  • Grabówka
  • Hroszówka
  • Jabłonka
  • Jabłonica Ruska
  • Końskie
  • Krzemienna
  • Krzywe
  • Niebocko
  • Niewistka
  • Obarzym
  • Temeszów
  • Ulucz
  • Witryłów
  • Wydrna

Gmina Haczów

  • Buków
  • Haczów
  • Jabłonica Polska
  • Jasionów
  • Malinówka
  • Trześniów
  • Wzdów

Gmina Jasienica Rosielna

  • Jasienica Rosielna
  • Blizne
  • Orzechówka
  • Wola Jasienicka
  •  

Gmina Nozdrzec

  • Nozdrzec
  • Hłudno
  • Huta Poręby
  • Izdebki
  • Siedliska
  • Wara
  • Wesoła
  • Wołodź

Gmina Dynów

  • Dynów
  • Bachórz
  • Dąbrówka Starzeńska
  • Dylągówka
  • Harta
  • Laskówka
  • Łubno
  • Pawłokoma
  • Ulanica
  • Wyręby
  •  

Powiat

  • Warto zobaczyć
  • Inne zdjęcia
  • Regionalne