Menu
Muzyczny weekend w Parku Jordanowskim

Muzyczny weekend w Parku Jorda…

Zapraszamy na zbiorc...

Most w Niewistce już oficjalnie otwarty!

Most w Niewistce już oficjalni…

Od poniedziałku 29 c...

Sen nocy letniej - historia jednej pary baletek

Sen nocy letniej - historia je…

Zapraszamy na fotore...

Gminne zawody - sportowo pożarnicze w Brzozowie

Gminne zawody - sportowo pożar…

Zapraszamy na fotore...

Jak szybko i wygodnie nadać swoją paczkę przez Paczkomat®? Podpowiadamy

Jak szybko i wygodnie nadać sw…

Nadanie paczki nie m...

Procesja Bożego Ciała w Brzozowie

Procesja Bożego Ciała w Brzozo…

Zapraszamy na zdjęci...

Wojewódzkie obchody Dnia Strażaka. Nowa strażnica w Brzozowie oficjalnie otwarta!

Wojewódzkie obchody Dnia Straż…

Zapraszamy na relacj...

70-lecie Brzozowskiego Domu Kultury

70-lecie Brzozowskiego Domu Ku…

Parafrazując: 70 lat...

Nauczyciele ZSB w Walencji – Erasmus+ jako przestrzeń wymiany doświadczeń i nowoczesnej edukacji zawodowej

Nauczyciele ZSB w Walencji – E…

W dniach 11 – 17 kwi...

Prev Next
Admin

Admin

URL strony: http://www.brzozowiana.pl

Drugi dzień lirników liry korbowej w Haczowie

          Dzień drugi to kulminacja haczowskiego „kręcenia korbą”. Po przedpołudniowych warsztatach nastąpiło to co najważniejsze. O 15.00 barwny korowód tańczących i śpiewających przeszedł z Gminnego Ośrodka Kultury w Haczowie do kościoła a w Haczowie. 20 lirników idąc grało marsz ku uciesze zarówno mieszkańców jaki i tamtędy przejeżdżających, część kierowców wręcz zatrzymywała się aby podziwiać ten niecodzienny widok. 

Podczas mszy lirnicy zapewnili uroczystą oprawę muzyczną i wokalną, zapewne szczególnie wszystkim zapadła odegrana i odśpiewana pieśń Bogurodzica. O 17.00 nastąpiło to na co wszyscy zebrani czekali, po mszy lirnicy dali prawdziwy koncert pieśni dziadowskich. Co ciekawe pieśni nie tylko znane z historii, ale również współczesne własne kompozycje, które zaprezentowali specjalnie przybyli lirnicy z Ukrainy i Wrocławia. No koniec koncertu wykonano uroczystą Pieśń do Matki Boskiej Haczowskiej, której brzmienie odtworzono na podstawie zapisu odnalezionego w niedalekiej Bziance. Po blisko dwugodzinnym koncercie ok. godziny 19-tej lirnicy zaprezentowali zebranym swoje liry. Jak się okazało ponad ¾ z zaprezentowanych lir zostało skonstruowane przez Stanisława Nogaja ze Starej Wsi. Jest to kolejny (po Stanisławie Wyżykowskim) piękny wkład mieszkańców regionu brzozowskiego w zachowanie tradycji lirniczej. Wręczeniem podziękowań, dyplomów „dziadowskich” oraz wspólnym graniem przed kościołem i tradycyjnymi „udeptowinami” - zakończono II Podkarpackie Spotkanie Lirników w Haczowie.

(Michał Wolak)

II Podkarpackie Spotkanie Lirników w Haczowie. Wakacyjne kręcenie korbą już rozpoczęto...

W dniach 11-12 lipca Haczów stał się nieoficjalną stolicą Polski w „kręceniu korbą”. Ponad 30 uczestników warsztatów przybyło do Haczowa z odległych zakątków Polski: Gdańska, Krakowa, Częstochowy, Jarosławia czy z rejonów nam bliższych tj. Rzeszowa czy Leska. Oczywiście nie mogło zabraknąć nestora liry korbowej z Haczowa: Stanisława Wyżykowskiego. Dzień pierwszy został poświęcony głównie zajęciom praktycznym, czyli budowie i konserwacji liry korbowej, ćwiczeniom emisji głosu, porównaniu repertuaru liry korbowej. Ten piękny i nieco zapomniany obecnie instrument, królował od średniowiecza do jeszcze początku XX wieku, nie mogła się obyć bez niego praktycznie żadna uroczystość - obojętnie czy świecka czy duchowa. Dziś znany jest głównie z obrazów czy festiwalów muzyki dawnej. Tym bardziej powinno cieszyć, że w Haczowie uczestnikami warsztatów byli również najmłodsi artyści liry korbowej.

W rozmowie z portalem pan Stanisław Wyżykowski opowiedział jak pierwszy raz spotkał się z lirą, kiedy mozolnie krok po kroku wykonał pierwszy swój instrument na podstawie obrazu i filmu, jak sam przyznaje

nie liczyłem ile, ale ponad sto lir korbowych spokojnie wykonałem...Stanisław Wyżykowski

. Barwnie i ze swadą wspominał koncerty zarówno w kraju i za granicą (a okoncertował już przysłowiowy „kawał świata”).

Michał Wolak

Dni Pogórza Dynowskiego rozpoczęte..

Widowiskiem „Pogórzańskie wesele” rozpoczęły się tegoroczne już XLIX obchody Dni Pogórza Dynowskiego w Dynowie. Impreza przygotowana została przez Miejski Ośrodek Kultury we współpracy z Kołami Gospodyń Wiejskich z gminy i lokalnymi stowarzyszeniami. W spektaklu wczorajszym mieliśmy tradycyjne elementy weselne: zrękowiny, błogosławieństwo, bramę, odgrywki i tańce z oczepinami na końcu. Wszystko odbywało się na stacji kolejki wąskotorowej  i na terenie Ośrodka Turystyczny „Błękitny San”. Pomysł – przedni, wykonanie – super, resztę - pokaże foto galeria… (inf. wł.)

***

***

w marcu jak w garncu

jak w mojej głowie

myśli

o których nikt się nie dowie

pomysły

które ujrzy świat

chęci

co jakiś czas, któraś nęci

 ochoty-psoty

z których bywają  czasem kłopoty

zmartwienia

których wartość się zmienia

smutki

oby miały czas krótki

i masa wspomnień ,

bez których o mnie

nie byłoby nic

***

Co jeśli....

Szczęściem jest posiadanie dziwactw

A...

Czterolistna koniczyna jest...

genetyczną pomyłką

Szczęśliwa gwiazda: meteorem,

gasnącym kosmosu tworem

Podkowa zgubiona

bolącą nogą konia

Nikt nie chce niczego

Każdy coś

Kosztem drugiego

Dom zamkniętą skrzynką

Mieć skrzydła u ramion

Tylko po co

Skoro na wietrze nie załopocą

Czy nie nad tym wszystkim

Wielcy tego świata się kłopoczą...

***

jesień

ta co niesie

jak co roku

szelest mgieł

kolorów liście

winnych gron omszałe kiście

chłodna odrobinę

iście inna,

inna jest od lata

sznury gęsi

w niebo wplata

nić pajęczą snuje

nie ma ciepła

wilgoć czuje ( się)

są grzyby

bo ta jesień nie na niby

jest

***

Babie lato

Jubilerzy ( pająki) już zasiedli na łąki

Rozkładają warsztaty, będą tkać

Każdej nocy, między delikatne trawy

Tworzyć będą ciekawe wystawy

Kolie rosy perłami zdobione

Świt sprzedawać je będzie spojrzeniom

Szybko,

Ochoczo w nadziei, że je słońce w ulotność nie zmieni

***

mam wierne stopy

które mnie noszą

kolana

z których się podnoszę

(bywa, że czasem nimi proszę)

mam potrafiące karmić dłonie

łokcie

z którymi łzę uronię

ramiona

niosą ze mną los

wewnątrz cicho mówiący głos

krzyczący nieraz na mnie bezkarnie

czy serce , rozum

mnie ogarnie

***

zapalasz chęć

jak płomień zapałki

szybki

jasny

gorący

trwający

długością drewienka

zbyt krótki

by dotrzymać blasku

obietnicy

***

ma łatwość mówienia

rzeczy nieokreślonych

zdecydowanie inny niż wszystkie

potrafi ładnie słowa

bywa, że trudne

dotykając podniebienia

niczym na sklepieniu

myśli jak freski kreślić

język artysty

***

chcesz wiedzieć jaką woń ma strach?

chcesz, powiem Ci, o tak...

nie pieprzem, "gdzie pieprz rośnie"

nie, nie znacznie prościej

strach "pachnie" wielkiego maratonu potem

ma oczy, które nie są wielkie, ale nie widząc mety

są rozbiegane "tam i z powrotem"

***

mapa

twarz

na niej

wszystkich zmartwień drogi

rysowany strach

obawa

lęk

trwoga

szyny

do pociągu pokus

ścieżka śmiechu

autostrada życia

znaki

semafory

oczy

w nich  nic do ukrycia

***

Brzask

Świt

Horyzont

Słońce wstaje

Budzi

Świat

Ludzi

Obyczaje

Blask olśniewa

zaciera

To co...

Kiedy chmura staje

Innym wydaje się

Niegrzecznym

Takim co zawstydza

może ?

Stać

Lekko z boku

Nie wszystko brać

Lecz po trochu

Nie dać się zwieść lśnieniu słońca

W cieniu chmury

Małymi łykami

Bez końca

Brać....

***

zauważyć

zbyć

przemilczeć

brać do siebie

nie wszystko

bywa

gdyby tak

oderwać się

byłoby

jest

dobrze

czasem

zupełnie abstrakcyjnie

lubię

***

odzierając z mistycyzmu

liczą na cud

miłości wyrywając intymność

chcą romantyzmu

bezwstydni

dosłowni

zgubnie wyzwoleni

ubodzy o to czego pozbyli się sami

***

gapiłam się na niego jak na poszlakę,

a on nie, bynajmniej " ani drgnął"

kołysał się na łodyżce, nie podnosząc głowy

zerkał spod zielonej obręczy, uwięziony w pięknie

przebiśnieg

pierwszy tej pory wiosenny oskarżony

cieszył oczy, cierpliwości nakazując oczekiwać

kolejnego dowodu wiosny

***

mam z tyłu głowy cmentarzysko

macewy spraw

smutków rżysko

tym łby jak smokom pościnałam

stawiłam czoła,

których się bałam

żywcem,

z premedytacją pogrzebałam

niech nie wychodzą

boją dnia światła

walkę z przeszłością

wspomnienie gmatwa

***

przez okna zaszklone do duszy zerknę

w głąb

wierszem skargę złoże

przenośnią,

nie wprost

rymem opiszę stan,

w którym tkwie

przez moment zawisnę

nie widząc co jest

ostatkiem sił odetchnę

uldze darując żal

okna szerzej otworze

wiatr nowe przyniesie

by trwać

***

winda spraw zamkniętych

wciąz krąży

jest w tobie

raz jest

w pięt piwnicach

to

na strychu głowie

na parterze trzewi

skręca, że aż boli

pierwsze piętro - serce

staje...

nikt nie wchodzi

tuż nad stropem oczu

w potok łez opływa

winda spraw zamkniętych

przewrotna machina

Gmina Brzozów

  • Brzozów
  • Górki
  • Grabownica Starzeńska
  • Humniska
  • Przysietnica
  • Stara Wieś
  • Turze Pole
  • Zmiennica
  •  

Gmina Domaradz

  • Domaradz 
  • Barycz
  • Golcowa

Gmina Dydnia

  • Dydnia
  • Grabówka
  • Hroszówka
  • Jabłonka
  • Jabłonica Ruska
  • Końskie
  • Krzemienna
  • Krzywe
  • Niebocko
  • Niewistka
  • Obarzym
  • Temeszów
  • Ulucz
  • Witryłów
  • Wydrna

Gmina Haczów

  • Buków
  • Haczów
  • Jabłonica Polska
  • Jasionów
  • Malinówka
  • Trześniów
  • Wzdów

Gmina Jasienica Rosielna

  • Jasienica Rosielna
  • Blizne
  • Orzechówka
  • Wola Jasienicka
  •  

Gmina Nozdrzec

  • Nozdrzec
  • Hłudno
  • Huta Poręby
  • Izdebki
  • Siedliska
  • Wara
  • Wesoła
  • Wołodź

Gmina Dynów

  • Dynów
  • Bachórz
  • Dąbrówka Starzeńska
  • Dylągówka
  • Harta
  • Laskówka
  • Łubno
  • Pawłokoma
  • Ulanica
  • Wyręby
  •  

Powiat

  • Warto zobaczyć
  • Inne zdjęcia
  • Regionalne