Menu
Muzyczny weekend w Parku Jordanowskim

Muzyczny weekend w Parku Jorda…

Zapraszamy na zbiorc...

Most w Niewistce już oficjalnie otwarty!

Most w Niewistce już oficjalni…

Od poniedziałku 29 c...

Sen nocy letniej - historia jednej pary baletek

Sen nocy letniej - historia je…

Zapraszamy na fotore...

Gminne zawody - sportowo pożarnicze w Brzozowie

Gminne zawody - sportowo pożar…

Zapraszamy na fotore...

Jak szybko i wygodnie nadać swoją paczkę przez Paczkomat®? Podpowiadamy

Jak szybko i wygodnie nadać sw…

Nadanie paczki nie m...

Procesja Bożego Ciała w Brzozowie

Procesja Bożego Ciała w Brzozo…

Zapraszamy na zdjęci...

Wojewódzkie obchody Dnia Strażaka. Nowa strażnica w Brzozowie oficjalnie otwarta!

Wojewódzkie obchody Dnia Straż…

Zapraszamy na relacj...

70-lecie Brzozowskiego Domu Kultury

70-lecie Brzozowskiego Domu Ku…

Parafrazując: 70 lat...

Nauczyciele ZSB w Walencji – Erasmus+ jako przestrzeń wymiany doświadczeń i nowoczesnej edukacji zawodowej

Nauczyciele ZSB w Walencji – E…

W dniach 11 – 17 kwi...

Prev Next

"Talenty Podkarpacia" w Izbie Regionalnej w Krzywem

     „Modlitwą wędrownego grajka” w wykonaniu dziewczęcego zespołu „Mansarda” rozpoczęło się kolejne spotkanie w Izbie Regionalnej w Krzywem, 16 czerwca br., tym razem poświęcone „Talentom Podkarpacia”. A spotkały się tu miejscowe, z gminy, z powiatu i z województwa talenty: recytatorskie, wokalne, muzyczne oraz malarsko-rzeźbiarskie. I popłynęły nutki Andrzeja Mroza w wykonaniu mansardowych dziewczyn (solistek: Anity Oleniacz i Anity Podczaszy) i zaczął się czas talentów śpiewaczych, bowiem usłyszeliśmy jeszcze w wykonaniu tego zespołu „Hej przyjaciele” (w ciekawej interpretacji Moniki Krowiak), „Modlitwę” Okudżawy, a zmierzyła się z nią, z sukcesem Magda Stareńczak, „Mój czas”(z Kasią Kot jako solistką) i bardzo trudną do wykonania piosenką „Trzeba raz” (solo Anita Podczaszy) spółki autorskiej Bakal-Piastowska. Dziewczyny dały radę, już nie pierwszy raz, to duża zasługa prowadzącej zespół Jadwigi Rajtar-Żaczek. Pomiędzy występami zespołu umiejętności swe zaprezentowali młodzi tancerze ze Szkoły Podstawowej nr 2 i Gimnazjum nr 1 w Izdebkach tworzący Zespół Pieśni i Tańca „Izdebczanka”. Choć nie mieli gdzie rozwinąć swych możliwości, bowiem sala dość mała w 3/4 wypełniona przybyłymi gośćmi, pokazali w wiązance tańców, lubelskich, krakowskich i rzeszowskich, iż nie przypadkowo zostali zaproszeni, że praca i talent dają efekty. To też zasługa kierujących zespołem dyrektorów szkół: Stanisława Żelaznowskiego i Grażyny Gładysz oraz choreografów: Krystyny Trybalskiej i Małgorzaty Mazur – Herbut.
     Kolejny talent, choć nieobecny - Danuta Czaja, poetka z Izdebek Rudawca, był wśród nas jej poezją, refleksyjną, pełną zadumy nad człowiekiem, jego losem, godnym życiem. Sprawiły to młode recytatorki z Gimnazjum w Dydni: Patrycja Szpiech, Patrycja Czopor, Kinga Brewczak i Anna Nowak. A zaprezentowały się naprawdę dobrze, dykcja, tembr głosu doskonale oddawały treści recytowanych strof, miło było słuchać.
     W Izbie kolejny raz gościła Amelka Gurgacz, uczennica klasy IV Szkoły Podstawowej w Brzozowie i skrzypaczka Szkoły Muzycznej w Sanoku, widać jak ten młody talent się rozwija, z jaką łatwością grała walc nr 2 Dymitra Szostakiewicza, pieśń Heleny z filmu „Ogniem i mieczem”; „Dla Barbary” z filmu „Noce i dnie” czy Ave Maria J. S. Bacha.
     Nie sposób nie wspomnieć o piszącej wiersze mieszkance Krzywego, dziś przebywającej w Grecji - Krystynie Jagniszczak z d. Batruch. Ta emigracyjna poetka, mówiąca o sobie, że napisała ponad 200 wierszy, że są one trochę czarno – smutne, ale i wesołe – jak życie. Pisze bardzo prostym językiem, co pozwoliło na przedstawienie jej wierszy najmłodszym talentom, z miejscowej szkoły Podstawowej: Krzysiowi Kocyła, Gabrysi Bok i siostrom Oli i Małgosi Howorko. Ale wieś Krzywe, ma jeszcze wiele talentów: Henryka Ciporę – rzeźbiarza i malarza ludowego, Ignacego Wójcika – poetę i satyryka, Mieczysława Nykla – poetę ludowego, który na to spotkanie przygotował specjalny wiersz, nad którym pracował do soboty… A i o rodzącym się talencie młodziutkiej plastyczki Anity Howorko wspomnieć nie zaszkodzi…Może będzie kiedyś znanym plastykiem podobnie jak jej młodsza koleżanka Kasia Kondracka – flecistką i starszy kolega Arek Kot, uczeń szkoły średniej w Sanoku - mistrzem keybordu. Swoją grą rozbawił całą salę, a były to w jego wykonaniu utwory: „Małgośka”, „Szklana pogoda”, „Biała mewo” oraz piosenka „Ale to już było”, którą spontanicznie zaśpiewali wszyscy…
     Na zakończenie wystąpili utalentowani aktorzy: Mariola Łabno – Flaumenhaft (z Teatru im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie) i Marek Pyś (aktor ról charakterystycznych) recytując bajki Aleksandra Fredry i Ignacego Krasickiego urodzonego, przypomnijmy w niedalekim Dubiecku.
    Całość spotkania prowadziły także dwa, sprawdzone już w roli konferansjerów, talenty: Magda Drozd z Dydni i Radek Żaczek z Niebocka.
    Warto było tam być, warto… I choć galeria zdjęć jest dość duża, nie oddaje jednak klimatu i nastroju spotkania.
    Pytamy panią Bogusławę Krzywonos, która od 10 już prawie lat prowadzi Izbę Regionalną w Krzywem, organizuje spotkania, do których pisze scenariusze i reżyseruje je (kobieta renesansu?!), co będzie tematem następnego spotkania? Spotkanie już jest w trakcie przygotowywania odbędzie się 6 października, dotyczyć będzie „Uroków Podkarpacia”. Pytamy, co będzie motywem przewodnim? Nie powiem, ale już dziś zapraszam - będzie mi miło jak przyjedziecie, zobaczycie i ocenicie to sami – dodaje na koniec.

Przyjedziemy, tradycyjnie już, przyjedziemy…

Doroczny odpust w Uluczu

   Ulucz to jedna z kilku wielokulturowych miejscowości powiatu brzozowskiego, jakie istniały do końca II wojny światowej.

   Wieś posiada bogatą historię po raz pierwszy wspomniana w dokumencie z roku 1373 jako Ulicz. Czytamy na Wikipedii: W latach 1512-1548 wieś oraz pobliską Dobrą i Hłumczę dzierżawił Włoch Ottaviano. W listopadzie 1548 wieś została przyłączona do żup ruskich… W okresie I Rzeczypospolitej wieś znajdowała się składzie starostwa mrzygłodzkiego. Jako wieś królewska należała do żup tyrawskich w ekonomii samborskiej. Ulucz był królewszczyzną, częścią klucza uluckiego, w którego skład wchodziły również Dobra i Hłomcza. W XVI i XVII wieku przybyli tu Mazurzy, którzy wyrabiali m.in. łodzie "czołni i tramnicze do komiąg" oraz "kiczki do dychtowania komiąg" opuszczane do Sanu celem spływu soli z żup tyrawskich do Przemyśla, pobierano również podatek od kupców udających się do Przemyśla i Sambora.

     We wsi obok cerkwi św. Mikołaja (zburzona przed 1908) stał na wzgórzu klasztor bazylianów. Klasztor został zlikwidowany w roku 1744, a wyposażenie przeniesiono następnie do klasztoru w Dobromilu. Według tradycji ustnej obronna murowana cerkiew pw. św. Mikołaja miała dać odpór oblegającym wojskom szwedzkim].

W roku 1694 ulicki Ihumen Teofil był delegatem na soborze w Przemyślu. Częścią składową wsi był do końca XIX w. przysiółek Hruszówka leżący na prawym brzegu Sanu. Od roku 1882 wieś należała do powiatu brzozowskiego w austriackiej prowincji Galicja. W roku 1870 wieś liczyła 1342 Rusinów, 98 Polaków oraz 181 Niemców (Żydów).

W roku 1772 własność Piotra Starzyńskiego, następnie reinkamerowana w 1785, po 1828 własność Teodora Tergonde i Kazimierza Gozdowicza. W roku 1927 większą własność ziemską posiadał w Uluczu Lesław Niewistka Dydyński[12] z Krzemienna. Do roku 1939 we wsi znajdował się dwór[13] którego właścicielką była Kazimiera Dydyńska herbu Gozdawa, właścicielka Strachociny[14]. Ulucz słynął również z wyrobów koronkarskich.

     Po 17 września 1939 wieś dostała się pod okupację sowiecką. 25 czerwca 1941 pod okupację niemiecką. Do 1944 było we wsi 400 gospodarstw oraz 2040 mieszkańców (1620 Ukraińców). W 1945 Ulucz i sąsiednie wsie Hroszówka, Jabłonica Ruska oraz Wola Wołodzka stanowiły bazę oddziału UPA, którym dowodził por. Michał Duda ps. Hromenko. Dlatego też wieś była szczególnie narażona na ataki sił polskich. 12 stycznia 1946 Ulucz został spacyfikowany przez 3000 żołnierzy WP z Birczy. Wojsko spaliło 2 domy, 2 młyny i aresztowało 40 mężczyzn. 21 marca 1946 oddział UPA U-4 pod dowództwem Burłaki urządził we wsi zasadzkę na oddział WP z Tyrawy Solnej, który pacyfikował okoliczne wsie ukraińskie[18]. Zginęło 14 żołnierzy WP, natomiast kilku rannych utonęło w Sanie. 29 maja 1946 Ulucz i Jabłonica Ruska zostały zaatakowane przez WP w odwecie za spalenie pobliskiej wsi Temeszów. W Uluczu spłonęło wówczas ok. 300 domów i zginęło 6 osób. Po tej akcji wywieziono z Ulucza na Ukrainę około 1000 osób. W nocy z 26 na 27 czerwca 1946 dwie sotnie UPA U-2 i U-4 przeprowadziły akcję na komisję wyborczą ochranianą przez 40 żołnierzy WP, podczas akcji zginęło 4 polskich żołnierzy. Następnego dnia nastąpił atak odwetowy, podczas którego spalono kolejne 33 domy i zabito 6 mieszkańców. 10 września 1946 z Ulucza wyszedł atak oddziału UPA na Witryłów, Łodzinę i Hłomczę.

   28 kwietnia 1947 r. pozostali, ok. 550 mieszkańców Ulucza zostało przesiedlonych i rozproszonych w ramach Akcji Wisła, ze starej wsi pozostał tylko jeden dom, cmentarz oraz Cerkiew Wniebowstąpienia Pańskiego w Uluczu na górze Dębnik.

W 1957 rozpoczęto konserwację cerkwi na górze Dębnik. Prace ciesielskie wykonał ludowy cieśla pochodzący z Borownicy Adolf Milczanowski (1899-1977). Natychmiast po powrocie demokracji dawni uluczanie zaczęli odtwarzać swoją społeczność.

Od 1990 r. (zazwyczaj) w maju we wsi odbywają się coroczne zjazdy dawnych mieszkańców. Odprawiana jest msza w obrządku unickim, a także organizowane jest ognisko któremu towarzyszy śpiew i wspomnienia o minionych czasach. Tak było i w tym roku: 15 czerwca odprawiono Malibdeń przed kapliczką św. Jana w Hroszówce, na miejscu starej, zburzonej cerkwi Św. Mikołaja – mszę za zamarłych (Panahydę), którą celebrował proboszcz cerkwi greko-katolickiej w Hłomczy oraz proboszcz i diakon cerkwi prawosławnej w Sanoku. W uroczystościach uczestniczył min. wójt gminy Dydnia Jerzy Adamski. A potem było ognisko nad Sanem z udziałem gości z ukraińskiego Kałusza. Następnego dnia, w południe Liturgią Grekokatolicką w cerkwi na wzgórzu Dębnik(Dubnyk) zakończono tegoroczne spotkanie byłych mieszkańców tej wsi. (admin)

 

    Ostatnie zdjęcie pochodzi z Wikipedii i obrazuje starą zniszczoną cerkiew, na jej miejscu wczoraj odbywała się msza o czym piszemy wyżej.

 

"Wijowianki" w Górkach

 

    Upalne, niedzielne popołudnie 16 czerwca 2013 roku. Mieszkańcy Górek małymi grupkami podążają w kierunku Domu Strażaka. Co prowadzi ich w tę stronę? Dlaczego wyczuwa się podekscytowanie i jakby magiczną radość nadającą krokom lekkość i swobodę? 

   To pierwsza edycja góreckich „Wijowianków”, święta wianków, święta radości i słońca.

   Zarówno rodzice, nauczyciele jak i uczniowie byli szczególnie zaangażowani w nowy charakter imprezy. Świadczyły o tym przepiękne wianki niesione na głowach zmierzających na święto dzieci. Oszałamiał wręcz zapach kwiatów, traw i ziół, wplecionych w symbol święta. Powitanie przez panią dyrektor Aleksandrę Lubecką wszystkich tak licznie przybyłych na święto i impreza została rozpoczęta. Prowadzący pani Marta Skiba i pan Leszek Hnat czuwali nad jej przebiegiem. Na początek hymn „Wijowianków” skomponowany przez pana Leszka z dopingującym do dobrej zabawy refrenem „ Wijowianki klawe święto, każda buzia uśmiechnięta, razem wszyscy zaśpiewajmy, dobry doping dajmy…”. Następnie podziękowania dla sponsorów, bez których impreza nie nabrała by takiego rozmachu. Grono darczyńców to: Pan Józef Rzepka Burmistrz Brzozowa, Elektronik ZUH- Edmund Futyma Brzozów, Firma Handlowa ZBJ- Agata i Jan Dudycz Brzozów, Usługi Transportowe- Marcin Sitarz Brzozów, Sklep ABC- Sochacka Elżbieta Brzozów, Handel Artykułami Przemysłowymi- Adam Gadomski Stara Wieś, Sklep Kubuś- Wiesław Graboń Górki, Sklep Zoologiczny Animals- Paweł Kraś Brzozów, Matix s.c.- Magdalena Korona, Daniel Korona Brzozów, Sklep Zoologiczno-Wędkarski- Lesław Żyłka Brzozów, Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Usługowe BJS Brzozów- Irena Szlama, Leszek Szlama, Mieczysław Janiec, Sklep Metalzbyt Polska Brzozów, Kwiaciarnia- Ryszarda Lasota Brzozów, Drogeria Naomi- Jerzy Pecka Brzozów, Muzeum Regionalne Brzozów, Pani Ścibor Marta Górki.

   I nareszcie konkurs na „ Naj…piękniejszy wianek”. Tutaj pod czujnym okiem swoich wychowawców przepięknie uwite wianki zaprezentowali najmłodsi uczniowie naszej szkoły. Równolegle z prezentacją wianków rozpoczął się konkurs pomiędzy drużynami utworzonymi z klas starszych szkoły podstawowej i gimnazjum we współpracy z osobami dorosłymi na uwicie również Naj… piękniejszego wianka. Zgodnie z ustalonym regulaminem konkursy zostały rozstrzygnięte. Wyłonienie tego naj…piękniejszego okazało się nie lada wyzwaniem dla komisji, w skład której weszły: pani Lucyna Futyma przewodnicząca Rady Rodziców, pani Dorota Długosz nauczyciel plastyki. Do grona jury zaproszony został również pan Stanisław Pilszak przewodniczący Rady Miejskiej. Jury postanowiło wyróżnić wszystkich dyplomikami i słodkim dodatkiem, a spośród wszystkich najpiękniejszych zostały nagrodzone te najnaj… Nagrody otrzymały: Basia Oleniacz, Wiktoria Oleniacz, Wiktoria Witek, Sara Milczanowska, Gabrysia Szteliga, natomiast drużyny : pani Helen Stankiewicz, Julia Bulik i Martyna Grzebień oraz pani Dorota Łukaszewska, Aleksandra Sowa i Aleksandra Kędra. Szczególne podziękowania skierowane zostały dla wszystkich bliskich dzieciom, bez których zaangażowania i poświęconego czasu wianki by nie powstały.

   Na program świętojańskiego popołudnia złożył się również występ zespołu teatralnego pani Anny Dudek. Uczniowie przedstawili sztukę pt „ Kwiat paproci”, która swoją treścią nawiązywała do obrzędów i tradycji nocy świętojańskiej. Wszyscy obecni mogli usłyszeć, że szczęście człowiekowi daje jedynie praca. Bogactwo natomiast szybko przemija i pozbawia wolności. Kolorowym akcentem podczas święta wianków okazały się także tańce lubelskie, beskidzkie i krakowiak w wykonaniu zespołu Kalina z Niebocka. W przerwach pomiędzy tańcami wszystkich świętujących zabawiał DJ Rufio. Pojawił się również klown, który dopełniał zabawę. Bawiły się dzieci młodsze i starsze, bawili się gimnazjaliści. Nawet ulewny deszcz nie przerwał zabawy, a nawet dodatkowo po upalnym dniu przyniósł oddech orzeźwienia. Świętojańska atmosfera udzieliła się również uczestnikom wieczornych tańców. Było fantastycznie. Tak jakby sobótkowe wianki zaczarowały wszystkich.

 

Dorota Długosz, Renata Florek - SP Górki

Piknik Rodzinny z Przedszkolem nr 1 w Brzozowie

       W niedzielne popołudnie 16 czerwca dyrekcja i wychowawczy Przedszkola nr 1 w Brzozowie zaprosili dzieci i rodziców na Piknik Rodzinny, zorganizowany na placu przedszkolnym. Były gry i zabawy dzieci i dzieci wraz z rodzicami, malowanie buźki maluchom, zjeżdżalnie i inne atrakcje. Dopisała pogoda, wiec wszyscy się doskonale bawili, bo i program był ciekawy co widać na zdjęciach w galerii. (cor)

Gmina Brzozów

  • Brzozów
  • Górki
  • Grabownica Starzeńska
  • Humniska
  • Przysietnica
  • Stara Wieś
  • Turze Pole
  • Zmiennica
  •  

Gmina Domaradz

  • Domaradz 
  • Barycz
  • Golcowa

Gmina Dydnia

  • Dydnia
  • Grabówka
  • Hroszówka
  • Jabłonka
  • Jabłonica Ruska
  • Końskie
  • Krzemienna
  • Krzywe
  • Niebocko
  • Niewistka
  • Obarzym
  • Temeszów
  • Ulucz
  • Witryłów
  • Wydrna

Gmina Haczów

  • Buków
  • Haczów
  • Jabłonica Polska
  • Jasionów
  • Malinówka
  • Trześniów
  • Wzdów

Gmina Jasienica Rosielna

  • Jasienica Rosielna
  • Blizne
  • Orzechówka
  • Wola Jasienicka
  •  

Gmina Nozdrzec

  • Nozdrzec
  • Hłudno
  • Huta Poręby
  • Izdebki
  • Siedliska
  • Wara
  • Wesoła
  • Wołodź

Gmina Dynów

  • Dynów
  • Bachórz
  • Dąbrówka Starzeńska
  • Dylągówka
  • Harta
  • Laskówka
  • Łubno
  • Pawłokoma
  • Ulanica
  • Wyręby
  •  

Powiat

  • Warto zobaczyć
  • Inne zdjęcia
  • Regionalne